Bieganie

Wszystko zaczęło się około roku 2007 (może 2008?) Mariusz Winiarski (wtedy mój klient) zaproponował udział w treningu Krav Maga u Adama Kruka. Pomyślałem: czemu nie? I poszedłem na pierwsze treningi. Powinienem tu napisać same superlatywy o treningach i rzeczywiście mam do powiedzenia wiele dobrego, choć było różnie. Krav Maga nie jest sportem. To technika walki, której ojcem założycielem jest Imi Lichtenfeld. Imi był z pochodzenia żydem. Urodził się w Budapeszcie, ale młodość spędził w Bratysławie. Uprawiał boks, judo i ju-jutsu. Przed wybuchem II Wojny Światowej był przywódcą nieformalnej grupy zapaśników, bokserów i ciężarowców, która walczyła z faszystowskimi bojówkami na ulicach Bratysławy. Szybko zauważył, że na ulicy nie obowiązują żadne zasady i rozpoczął modyfikację stylu walki tak, żeby stał się najbardziej skuteczny i efektywny.

To co mi najbardziej odpowiadało to możliwość rozładowania napięcia. Praca z tarczą, koncentracja na przeciwniku, który bezwzględnie wykorzysta Twoją nieuwagę „resetowały” mi głowę. Zdarzały się drobne incydenty: siniak pod okiem, pęknięte żebra itp., ale efekt mentalny był nie do przecenienia. Stałem się bardziej pewny siebie, zacząłem bardziej dbać o własne interesy, byłem mniej skłonny zgadzać się na korpoidiotyzmy. W pracy to nie pomagało. W stawaniu się sobą … bardzo. Więcej na temat treningu Krav Maga znajdziecie tutaj.

Największy kłopot miałem z tym, że treningi były wieczorem. Kończyły się późno i po powrocie do domu byłem „naładowany” energią do bardzo późna. Nie mogłem zasnąć, a rano trzeba było wstać  do pracy. Do tego dochodziły częste wyjazdy w delegację i opuszczanie treningu …

Postanowiłem poszukać czegoś zastępczego. Zacząłem biegać. Zależało mi na tym, żeby utrzymać kondycję i rozładowywać emocje. Wtedy nie wiedziałem jeszcze, że sport może być tak silnym katalizatorem osobistej zmiany.

W październiku 2010 zapytałem kolegę: jakie mam kupić buty do biegania? A on mi odpowiedział: Przeczytaj książkę „Urodzeni biegacze”, po jej przeczytaniu będziesz wiedział jakie buty kupić :-). Ok, lubię książki, kupiłem, przeczytałem, uśmiałem się z ukrytej odpowiedzi, ale mimo wszystko buty kupiłem. Jakieś mocno tanie New Balance (marka jeszcze przed wylansowaniem mody na NB) i zacząłem realizować 10 tygodniowy plan Skarżyńskiego dla debiutantów. Polecam ten plan wszystkim, którzy chcą płynnie dojść do godziny ciągłego biegu.

Biegałem nieregularnie. Co parę tygodni przerwa. Byle powód i przestawałem. Trochę chodziłem na Krav Magę, trochę biegałem.

Przełom nastąpił na wiosnę 2013 roku. Zacząłem biegać z córką. Powiesiłem na ścianie plan dla debiutantów i … tym razem zrealizowałem do końca.

14 Poznań Maraton Rafał Ignasiak Co więcej, w miarę biegania rodził mi się w głowie zamysł, żeby wystartować w maratonie. Powiesiłem na ścianie kolejny plan … 100 dni do maratonu. Teraz mogę powiedzieć, że pomysł nie był najrozsądniejszy. Maraton wymaga naprawdę sporego przygotowania, nawet jeśli chcesz zachować tempo spacerowe. Jestem jednak dość uparty … i jak postanowiłem, tak się stało. Założyłem, że ukończę bieg poniżej 4:30:00 i zrobiłem to :-). Niesamowita euforia na mecie, potężny kopniak mentalny pt. „Stary możesz sporo zdziałać!” i … wyczerpanie fizyczne. Oględnie mówiąc, nie byłem najlepiej przygotowany. Wszystko zrobiłem „na pałę”. Cel był, efekt był, ale jako coach mogę powiedzieć, że warto się za to zabrać bardziej planowo :-). Niemniej w kolejnym roku wziąłem udział w półmaratonie, a moje bieganie coraz to bardziej się rozkręcało. 16 Poznań Maraton Rafał IgnasiakKolejny półmaraton na wiosnę 2015 i pytanie do Darka Filipowskiego, czy by mnie nie przygotował do październikowego maratonu? Przygotował. Rekord życiowy czas netto 3:17:05!!!

Bieganie jest świetną ilustracją coachingu. Ustal cel, zastanów się jakiego spodziewasz się efektu, zweryfikuj, czy realizacja celu da Ci spodziewany efekt, sprawdź zasoby, zadbaj o uczestników projektu i ekologię. DZIAŁAJ. TRENUJ. PRACUJ.

I chyba najważniejsza dla mnie coachingowa lekcja:

BEZ TRENINGU NIE MA ZMIANY I NIE MA OSIĄGNIĘĆ!

Zapoczątkowane uprawianiem sportu zmiany fizyczne, wzmacniane pracą coachingową, doprowadziły do zmian mentalnych. Inaczej się zachowuję, mam inne umiejętności, przekonania, wartości. Jestem zupełnie innym człowiekiem, niż 8 – 10 lat temu.

Co będzie dalej? Zobaczymy :-).

00:43:37


2016.03.19

12 Maniacka Dziesiatka, Rafal Ignasiak (2236), wynik: 00:44:02, czas netto: 00:43:37, miejsce open: 1033, miejsce M40: 271


2016.04.17

9. PKO Poznań Półmaraton. Czas brutto: 01:32:35, netto: 01:31:22, miejsce: 713-Open, 115-M40


2016.09.04

17.04.2016 Poznań Półmaraton

26. Miedzynarodowy Polmaraton Philips: IGNASIAK RAFAL  nieofic. msc open 264  czas:01:30:14  M40 -64


2016.10.09

17. PKO Poznan Maraton. Twoj czas brutto: 03:09:46, netto: 03:09:34, miejsce: 303-Open, 59-M40


2016.11.06

XII Międzynarodowy Kościan Półmaraton – Czas netto 1:30:35


Historia pisze się dalej …

21 listopada zwichnąłem … palce u stopy. Wykręciłem, stanąłem, krzyknąłem i już. Przerwa w bieganiu trwała prawie do końca lutego 2017, czyli 3 miesiące. Kiedy piszę te słowa (7.03.2017)  jestem po pierwszym treningu (10 km, tempo 5,16), który zaczyna cykl przygotowań do październikowego maratonu. Cel nadal ten sam – złamać 3 godziny …


XIII Maniacka Dziesiątka

Maniacka Dziesiatka, Rafal Ignasiak (3951), wynik: 00:49:16, czas netto: 00:46:57, miejsce open: 1652, miejsce M40: 459